Na polskim rynku finansowym wrze. Trwająca od miesięcy batalia o sankcję kredytu darmowego (SKD) weszła w decydującą fazę, a na linii frontu stanęły dwa potężne urzędy: Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Stawka jest ogromna – miliardy złotych, które banki mogą być zmuszone zwrócić konsumentom za błędy w umowach kredytowych.
Nadzór w obronie stabilności czy zysków banków?
Jak wynika z ostatnich doniesień, KNF podejmuje coraz bardziej zdecydowane kroki, aby ograniczyć skalę stosowania sankcji kredytu darmowego. Argumentacja nadzoru jest znana od lat: nadmierna liczba pozwów może zagrozić stabilności sektora bankowego. Jednak dla wielu ekspertów i prawników działania te wyglądają jak próba systemowego zablokowania słusznych roszczeń konsumentów.
Z drugiej strony barykady stoi UOKiK, który konsekwentnie przypomina: prawo jest prawem. Jeśli banki naliczały odsetki od kosztów kredytu (zamiast od wypłaconego kapitału) lub wprowadzały klientów w błąd co do rzeczywistych kosztów pożyczki, muszą liczyć się z konsekwencjami przewidzianymi w ustawie o kredycie konsumenckim.
Co to oznacza dla kredytobiorców w 2026 roku?
Mimo prób nacisku ze strony nadzoru finansowego, sądy pozostają niezawisłe. Orzecznictwo TSUE oraz dotychczasowe linie orzecznicze polskich sądów wskazują jasno: unijna Dyrektywa 2008/48/WE stawia ochronę konsumenta ponad interes ekonomiczny instytucji finansowych.
LEXWIBOR: Twoja tarcza w starciu z bankiem
Zastanawiasz się, o ile mogłaby spaść Twoja rata, gdyby usunąć z niej wskaźnik WIBOR? Nie musisz zgadywać. Skorzystaj z naszego autorskiego narzędzia jakim jest kalkulator WIBOR.
Zapraszamy do kontaktu z ekspertami Kancelaria LEXWIBOR przeanalizuje Twoją umowę i zaproponuje możliwe rozwiązania.
