W ostatnich latach coraz więcej kredytobiorców decyduje się na skierowanie pozwów przeciwko bankom, kwestionując prawidłowość stosowania stawki WIBOR w umowach kredytowych. Dynamiczny wzrost liczby spraw sądowych budzi pytania o szanse konsumentów w starciu z instytucjami finansowymi oraz o to, które banki najczęściej przegrywają takie procesy. Choć do tej pory dominują wyroki sądowe korzystne dla banków, pojawiają się pierwsze orzeczenia wskazujące na możliwość innego podejścia sądów. W niniejszym artykule przyglądamy się statystykom, analizujemy dotychczasową linię orzeczniczą i odpowiadamy na pytania, czy istnieją banki szczególnie narażone na przegrywanie sporów o WIBOR.
Streszczenie
Choć liczba pozwów o WIBOR rośnie, obecnie żaden bank nie przegrywa tych spraw systematycznie – dominują wyroki korzystne dla banków, w tym wszystkie dotychczasowe orzeczenia prawomocne. Pojawiają się jednak pierwsze, nieprawomocne wyroki na korzyść kredytobiorców (np. w Suwałkach). Kluczowe może okazać się orzeczenie TSUE, które może odmienić linię orzeczniczą.
Analiza rynku bankowego w sprawach o WIBOR
Rynek bankowy w Polsce od kilku lat mierzy się z rosnącą liczbą pozwów związanych z umowami kredytów hipotecznych, w których stosowana jest stawka WIBOR. Wprawdzie problem nie osiągnął jeszcze skali porównywalnej do sporów frankowych, ale dynamika przyrostu spraw pokazuje, że zjawisko zyskuje na znaczeniu.
Według danych Związku Banków Polskich w 2024 roku liczba toczących się procesów o WIBOR przekroczyła tysiąc, a największe instytucje finansowe zaczęły raportować je w swoich sprawozdaniach giełdowych. Najwięcej pozwów dotyczy banków posiadających szeroką ofertę kredytów hipotecznych w złotówkach, takich jak BNP Paribas, mBank, Santander czy Pekao. Dla instytucji tych nie jest to jednak problem systemowy – skala spraw wciąż pozostaje relatywnie niewielka w porównaniu z ich portfelem kredytowym.
Banki przegrywające WIBOR
Które banki najczęściej przegrywają sprawy o WIBOR? Obecnie żaden bank w Polsce nie może być uznany za „tradycyjnego przegrywającego” w sporach o stawkę WIBOR. Liczba pozwów rośnie, ale statystyki pokazują, że dominują orzeczenia korzystne dla banków – zarówno na poziomie I instancji, jak i prawomocne:
- na koniec lutego 2024 r. toczyło się ok. 809 postępowań związanych z WIBOR; a według raportu Związku Banków Polskich – liczba spraw wzrosła do około 1040,
- na ten moment zapadło 21 (lub 24) prawomocnych wyroków – wszystkie orzeczenia są korzystne dla banków.
W raporcie BNP Paribas Bank Polska – do końca I kw. 2024 otrzymał 76 pozwów (poprzednio — 63), w tym jeden wyrok prawomocnie oddalający powództwo kredytobiorców. Do końca czerwca 2024 r. bank ten otrzymał 48 pozwów, a tylko dwa postanowienia o zabezpieczeniu zostały uwzględnione.
Statystyki spraw WIBOR
Jakie są statystyki wygranych kredytobiorców? ZBP informuje, że wszystkie dotychczas prawomocne wyroki (21–24) są korzystne dla banków – oznacza to, że kredytobiorcy nie odnieśli dotąd prawomocnego sukcesu.
Wygrana kredytobiorców pojawia się dopiero w sporadycznych orzeczeniach I instancji, które nie są jeszcze prawomocne. Sądy – w odróżnieniu od sporów frankowych – podchodzą ostrożniej do argumentacji kredytobiorców, wskazując, że WIBOR jest oficjalnym wskaźnikiem referencyjnym, nadzorowanym przez niezależnego administratora.
Sąd Okręgowy w Suwałkach wydał przynajmniej dwa orzeczenia I instancji usuwające WIBOR lub unieważniające umowę kredytową („pierwsze takie orzeczenie” i następne z 22 stycznia 2025) – jednak są one nieprawomocne i nie dotyczą konkretnego banku traktowanego preferencyjnie jako zawsze przegrywający.
Czy są banki, które zawsze przegrywają spory o WIBOR?
Wręcz przeciwnie – analiza wyroków WIBOR pokazuje, że do tej pory żaden bank nie przegrywa systematycznie. W większości przypadków banki są wygrywającymi stronami.
Możliwe, że TSUE zmieni tendencje – wątpliwości sądów dotyczyły transparentności WIBOR-u i możliwości jego badania pod kątem abuzywności.
Choć na pierwszy rzut oka statystyki wyglądają korzystnie dla banków, pojawiają się przełomowe pierwsze orzeczenia – jak w Suwałkach – które mogą otworzyć drogę do kolejnych sukcesów kredytobiorców. Kluczowa będzie decyzja TSUE, która ma potencjał zmienić dotychczasową linię orzeczniczą na korzyść konsumentów. Wtedy wyniki procesów o WIBOR mogą się zmienić.
