Sprawy dotyczące kredytów opartych na wskaźniku WIBOR stają się coraz częściej przedmiotem sporów sądowych pomiędzy kredytobiorcami a bankami. Wiele osób wytaczając sprawę WIBOR zastanawia się co po przegranym procesie z bankiem. Jakie są skutki przegranej sprawy o WIBOR? WIBOR a postępowania egzekucyjne – co się dzieje po przegranym procesie z bankiem?
Co się dzieje po przegranej sprawie o WIBOR?
Przegrana sprawa sądowa oznacza, że sąd nie podzielił argumentów strony i wydał orzeczenie niekorzystne dla niej. Po ogłoszeniu wyroku Sądu I instancji strona ma możliwość wnieść środek odwoławczy – apelację, jeśli sprawa jeszcze się nie zakończyła prawomocnie. Jeżeli orzeczenie staje się prawomocne, wiąże strony i sąd, a jego treść musi być respektowana.
Skutki przegranej sprawy o WIBOR wiążą się przede wszystkim z tym, że strona przegrywająca zwykle zostaje obciążona kosztami procesu, czyli opłatami sądowymi i kosztami zastępstwa procesowego drugiej strony. Co więcej, drugi raz nie będzie można wytoczyć sprawy sądowej o to samo.
Czy bank kieruje sprawę do komornika?
Temat WIBOR a egzekucja budzi duże emocje, ale warto pamiętać, że od przegranej sprawy do działań komornika droga jest daleka. Po wydaniu niekorzystnego wyroku w I instancji kredytobiorca ma prawo wnieść apelację i walczyć o zmianę rozstrzygnięcia przed sądem II instancji.
Relacja bank a komornik pojawia się wtedy, gdy od wyroku już nie można się odwołać i bank jako wierzyciel skieruje sprawę do egzekucji. Sprawa kierowana może zostać skierowana przez bank do komornika jedynie w przypadku gdy kredytobiorca dobrowolnie nie ureguluje należności wynikających z prawomocnego wyroku. Wszczęcie egzekucji jest możliwe po uprzednim nadaniu przez sąd klauzuli wykonalności, doręczeniu wyroku z klauzulą bankowi. Jeżeli bank posiada tytuł wykonawczy, może złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji.
Jak przebiega egzekucja długu po wyroku?
Po złożeniu wniosku do komornika o wszczęcie egzekucji, komornik wszczyna postępowanie egzekucyjne. Komornik może wówczas zająć wynagrodzenie za pracę, rachunki bankowe, emeryturę, a w dalszej kolejności także ruchomości lub nieruchomości (zajęcie majątku). Dłużnik oprócz długu zobowiązany jest pokryć także koszty postępowania egzekucyjnego. Cały proces kończy się w momencie, gdy wierzyciel zostanie w pełni zaspokojony albo gdy egzekucja okaże się bezskuteczna.
Jakie są konsekwencje dla kredytobiorcy po przegranej?
W kontekście egzekucja komornicza a WIBOR należy mieć na uwadze, że ma ona miejsce jedynie gdy sprawa jest prawomocnie zakończona (a więc kredytobiorca już nie ma możliwości złożenia środka odwoławczego), a kredytobiorca dobrowolnie nie zapłacił należności wynikających z wyroku.
Konsekwencje dla kredytobiorcy po przegranej sprawie sądowej z bankiem wiążą się z tym, że kredytobiorca jest zobowiązany wykonać wyrok. Jeśli nie zrobi tego dobrowolnie, bank może wystąpić o nadanie klauzuli wykonalności i skierować sprawę do komornika. W takiej sytuacji może dojść do zajęcia wynagrodzenia, rachunku bankowego, a nawet ruchomości czy nieruchomości dłużnika.
Przegrana sprawa oznacza też, że dług zostaje potwierdzony prawomocnym wyrokiem, co może wpłynąć także negatywnie na wiarygodność finansową.
Należy pamiętać, że prawomocny wyrok ma tzw. powagę rzeczy osądzonej, co oznacza, że kredytobiorca nie może drugi raz wytoczyć sprawy o to samo roszczenie.
Dla kredytobiorcy przegrana z bankiem bywa dużym obciążeniem finansowym i psychologicznym, dlatego też warto wybrać kancelarię, która specjalizuje się w tego typu sprawach. Zanim kredytobiorca zdecyduje się na spór sądowy, warto zrozumieć, jakie konsekwencje niesie ze sobą przegrana sprawa oraz czy istnieją sposoby ograniczenia ryzyka. Wstępna analiza szans procesowych i konsultacja z kancelarią LexWibor pozwalają świadomie podjąć decyzję o ewentualnym pozwie.
